Dariusz pracował w magazynie w Dublinie. Pewnego dnia jego szef powiedział mu, że ma przenosić ciężkie skrzynki z jednego miejsca na drugie. Nikt go wcześniej nie uczył, jak to robić bezpiecznie. Dariusz spróbował, ale skrzynka była za ciężka. Poczuł ostry ból w plecach i nie mógł się wyprostować. Przez kilka tygodni bolało go, nie potrafił pracować ani normalnie chodzić. Dariusz był zły i smutny. Pomyślał, że może to jego wina — że powinien był być silniejszy. Ale czuł, że coś było nie tak. Pracodawca mówił, że to „normalne" w magazynie i że wszyscy tak robią. Dariusz nie był pewny, czy może coś z tym zrobić. Bał się, że jeśli będzie narzekać, straci pracę.
Radca prawny sprawdził, co się stało i kiedy. Zbadał, czy Dariusz miał szkolenie z bezpiecznego podnoszenia ciężarów. Okazało się, że nie dostał żadnego szkolenia ani instrukcji. Radca sprawdził również listy pracowników — czy inni ludzie zgłaszali podobne urazy. Znalazł dowody, że pracodawca nie robił tego, co powinien. Radca argumentował, że pracodawca miał obowiązek dbać o bezpieczeństwo Dariusza. Zamiast tego powiedzieli mu, żeby robił niebezpieczną pracę bez przygotowania. Sąd przyznał rację Dariuszowi i orzekł, że pracodawca ponosi winę za uraz.
W Irlandii pracodawcy muszą chronić swoich pracowników — to jest zapisane w ustawie o bezpieczeństwie i zdrowiu (Safety, Health and Welfare at Work Act 2005). Jeśli pracodawca tego nie robi i pracownik się zrani, może dostać odszkodowanie. Masz 2 lata od daty wypadku, aby wnieść pozew — to się nazywa termin przedawnienia (civil liability act).
Jeśli miałeś wypadek w pracy, nie czekaj zbyt długo! Masz tylko 2 lata, żeby zawiadomić radcę prawnego i zacząć procedurę. Po tym terminie możesz stracić prawo do odszkodowania — nawet jeśli pracodawca miał winę.
Powiedz Kasi co się stało. Wyjaśni twoje opcje i połączy cię z odpowiednim prawnikiem — bezpłatnie.