Marek jechał do pracy w poniedziałek rano, gdy policja zatrzymała go na rutynowej kontroli drogi. Test wykazał 58mg alkoholu na 100ml krwi — tylko trochę powyżej dozwolonego limitu. Marek poczuł strach. Jego praca zależała od prawa jazdy, a on myślał, że to już koniec. Czuł się panikować, bo słyszał, że możliwe zawieszenie prawa jazdy bywa automatyczne i trudne do uniknięcia. Podczas dwóch tygodni czekania na rozprawę, Marek nie wiedział, co robić. Bał się stracić pracę, bał się, że będzie musiał mówić swojemu szefowi. Nocami nie spał dobrze. Wiele osób mówi mu, że nie ma szans. Potrzebował pomocy, ale nie wiedział, do kogo się zwrócić.
Mecenas zbadał szczegóły testu oddechowego i warunki kontroli. Sprawdzął, czy urządzenie było prawidłowo skalibrowane i czy procedura została przeprowadzona zgodnie z przepisami. Mecenas także zaglądał w dokumentację policyjną oraz okoliczności okoliczne kontroli — czasami takie szczegóły mogą zmienić całą sprawę. Po dogłębnej analizie znaleźli powody, dla których zarzut mógł być oddalony. Na rozprawie mecenas argumentował, że dowody mogą być kwestionowane. Sąd zgodził się z tą oceną i ostatecznie zarzut został oddalony. Prawo jazdy Marka pozostało bezpieczne.
W Irlandii limit prawny to 50mg alkoholu na 100ml krwi. Jeśli ktoś przekroczy ten limit, automatycznie grozi zawieszenie prawa jazdy i postawienie zarzutów. Prawo to jest zapisane w Road Traffic Act 2010 i jest bardzo poważne.
Jeśli zostaniesz zatrzymany za jazdę po alkoholu, masz bardzo mało czasu — musisz działać szybko i skontaktować się z mecenasem natychmiast. Każdy dzień zwłoki zmniejsza szanse na skuteczną obronę.
Powiedz Kasi co się stało. Wyjaśni twoje opcje i połączy cię z odpowiednim prawnikiem — bezpłatnie.